STRONA GŁÓWNA

 

ostatnia aktualizacja: 29.05.2016

 

Mamy kocięta! W niedzielę 29 maja Gina została mamą miotu I :)

 

Celem naszej hodowli jest pokazanie, jak wspaniałą rasą są KOTY SYBERYJSKIE oraz ich bliskie krewniaki - NEVA MASQUERADE, a warto tę stosunkowo młodą w Polsce rasę propagować! Warto też uzmysłowić sobie, że tylko koty rasowe dają ich opiekunom pewność posiadania cech, których od nich oczekujemy, a także - co staje się coraz istotniejsze - spokojnie mogą spędzać cały swój czas w naszych domach (wszak są domatorami od pokoleń!) Dla mnie to ogromny komfort, że nie muszę zastanawiać się, czy mój ukochany futrzak nie spotkał się aby z przejeżdżającym samochodem...

SYBERYJCZYKI są niezwykłym połączeniem delikatności i siły, wielkiego przywiązania do właściciela, jednak z zachowaniem niezbędnego marginesu kociej niezależności i tajemnicy, które zresztą bardzo cenię. Obalają wszelkie mity o kotach, które nadal czasem się słyszy - doprawdy, nie ma w nich cienia fałszu! To wspaniali kompani oraz niezwykle taktowni i wyczuleni na ludzkie nastroje mruczący terapeuci. To o tej właśnie rasie mawia się psy w kociej skórze - kiedyś stwierdzenie to wywoływało na mej twarzy uśmiech, dziś wiem już, że to prawda. Bo kiedy wracam po pracy do domu, to właśnie moje koty czekają na mnie na progu, 'sprawdzają' każdy zakup i włażą na ramię, by pomruczeć wprost do ucha :)

Koty syberyjskie należą – obok main coonów i kotów norweskich leśnych - do kotów leśnych i są rasą powstałą bez ingerencji człowieka. Swemu pochodzeniu z dalekiej Syberii zawdzięczają dwie ważne cechy: mocną budowę ciała i dużą odporność w najtrudniejszych nawet warunkach. Syberyjczyki bardzo przywiązują się do 'swojego' człowieka, na ogół też wybierają sobie spośród rodziny tę jedną osobę, którą obdarzą pełnym zaufaniem i której pozwolą na (prawie) wszystko. Nie są agresywne ani chimeryczne. Doskonale wyczuwają nasze ludzkie nastroje i nie są natarczywe – zawsze jednak są tuż obok, kiedy jesteśmy w dołku – to chyba ten słynny koci szósty zmysł :) Nie należą do bardzo 'gadatliwych' kotów (choć lubią sobie czasem z nami pogawędzić ;), a ich charakterystyczne, lekko 'gruchające' miauczenie jest bardzo miłe dla ucha.

ŻYWIENIE syberyjczyka na ogół nie jest kłopotliwe, ponieważ pędzi on do miski na prawie każde zawołanie :) Nie znaczy to oczywiście, że wszystko jedno, co w swej misce znajdzie! Tu oczywiście każdy z hodowców ma jakiś własny patent. Pożywienie naszych kotów bazuje na dobrej suchej karmie, uzupełnianej karmą mokrą (Miamor, Porta 21, Schesir, Animonda, Bozita) oraz surowym (przemożonym!) mięsem drobiowym i wołowiną. Bardzo chętnie jedzą też ryby (morskie, bez ości i sparzone, nigdy surowe; nie odpuszczą też tuńczykowi, choćby z puszki) i kurczaka (gotowanego, nigdy pieczonego z przyprawami). Natychmiast zjawiają się, gdy mamy w ręku kubeczek z jogurtem i potrafią bardzo pięknie o niego prosić :)) Jednak zamiłowanie kotów do mleka to mit, a przekonacie się o tym tuż po pierwszym sprzątaniu po ich sensacjach żołądkowych... Słodycze w ogóle ich nie interesują, chyba że odrobina miodu podana na palcu lub... sernik mojej mamy ;) Karmienia kota resztkami z 'pańskiego' stołu generalnie nie polecam. Kupowaliśmy już karmę z różnych źródeł i po porównaniu cen polecam zakupy internetowe karmy mokrej w internecie (patrz linki).

PIELĘGNACJA SYBERYJCZYKÓW jest dość prosta, ponieważ ich półdługa, lekko przylegająca do ciała sierść nie ma tendencji do filcowania się (jak to się zdarza np. u persów). W praktyce oznacza to, że codzienne szczotkowanie nie jest konieczne – szybko jednak przekonacie się, że sprawia to ogromną przyjemność nie tylko kotu :) ...w odróżnieniu od przycinania pazurków na przykład, które należy co jakiś czas wykonać, mimo wyraźnej niechęci kota, a czasem przy jego zdecydowanym sprzeciwie. Poza tym sierści, która zostanie na szczotce, nie znajdziemy już na kanapie ani fotelu.

WAŻNE! Nigdy nie szczotkujcie zbyt gorliwie swemu syberyjczykowi ogona! Pozbawia go to puchu i całkowicie 'defasonuje' – a puszysty ogon to jeden z głównych atutów naszego ulubieńca!

Różne są opinie na temat kocich kąpieli. Cóż, moje koty też nie przyjmują ich zbyt entuzjastycznie - nie zmienia to jednak faktu, że dla utrzymania futerka w kondycji wystawowej kąpiel i dobre kocie kosmetyki są często nieodzowne, zwłaszcza w przypadku kocura kryjącego. Efekty tych zabiegów zapewnią kotu sukces i wprawią nas w dumę na wystawach! :)

Poza tym z informacji, jakie dotychczas o syberyjczykach zebrałam wynika, że lubią one wodę - jeśli tylko zostaną z nią zapoznane odpowiednio wcześnie. A jeśli nie polubią, cóż... jest wiele sposobów na pielęgnację sierści na sucho! :)

Nad zdrowiem naszych kotów czuwa pani Paulina Kanczewska, lekarz weterynarii ze Zgorzelca.


Życzę wielu wrażeń i przyjemnego odkrywania tajemnic kotów syberyjskich! :) Zapraszam również do zakupów w naszym sklepie internetowym z artykułami dla hodowców i kociarzy - wszyscy nowi opiekunowie naszych kociąt mają w nim stały rabat 10% :) Do zobaczenia na kocich ścieżkach!

 


NIE KUPICIE OD NAS KOCIĄT BEZ RODOWODU!

Popieramy akcję: rasowy=rodowodowy.